pierwszy z nich…(}i{)
…pewnego gorącego letniego dnia, ktoś powiedział mi, ze powinnam napisać książkę…
Powstanie tego blogu to początek tej powieści. Nie wiem co przyniosą kolejne rozdziały, nie wiem ile ich będzie, nie przewidziałam tez zakończenia. Chciałabym tylko, aby te zapiski opowiedziały pewną historię, ukazującą świat wzruszeń, uniesień, radości i smutków małego motylka, oraz wszystkich cudownych drobiazgów, zachwycających go każdego dnia.
Życie pisze swoje własne scenariusze, a ja tutaj chciałabym zachować mój….
Dziękując za inspiracje swój pierwszy wpis dedykuje osobie dla której lato nigdy nie znika za horyzontem
leave a comment